XII Niedziela zwykła

XII Niedziela zwykła

(Łk 7, 16)
Wielki prorok powstał między nami i Bóg nawiedził lud swój.

(Mk 4, 35-41)
Owego dnia, gdy zapadł wieczór, Jezus rzekł do swoich uczniów: „Przeprawmy się na drugą stronę”. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. A nagle zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała wodą. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: „Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?” On, powstawszy, zgromił wicher i rzekł do jeziora: „Milcz, ucisz się!” Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: „Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże brak wam wiary!” Oni zlękli się bardzo i mówili między sobą: „Kim On jest właściwie, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?”

Znamy Chrystusa jako Pana i Zbawiciela, jako wszechmocnego Syna Bożego. On umarł za wszystkich i wstał z martwych i żyje na wieki. Kto uwierzy w Niego w sercu swoim, staje się całkowicie nową istotą, nowym stworzeniem, dawne i stare przeminęło, a zaczęło się coś zupełnie nowego. Zaczęło się nowe życie z wiary i tylko z wiary. Bóg uczynił nas nowym stworzeniem, ponieważ uwierzyliśmy w Jego Syna i dzięki temu zostaliśmy uniewinnieni z wszystkich grzechów raz na zawsze. Bez wiary w Chrystusa nikt nie może stać się nowym stworzeniem napełnionym Duchem Świętym.
Marek Ristau

Skip to content