XX Niedziela zwykła

XX Niedziela zwykła

(J 10, 27)
Moje owce słuchają mego głosu, Ja znam je, a one idą za Mną.

(Łk 12, 49-53)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej”.

Jezus przyszedł rzucić ogień Ducha Świętego na ziemię i rzucił go w dniu Pięćdziesiątnicy. Nie przyszedł dać ziemi pokój, lecz rozłam. Kto uwierzy w Niego i przyjmie Jego Ducha, ten należy do Niego. Kto zaś nie ma Ducha Chrystusa, ten do Niego nie należy. Wierzący nie ma wspólnoty z niewierzącym.
Marek Ristau

Skip to content